poniedziałek, 21 lipca 2014

Loki a loki, czyli lokowka a lokowka stozkowa


Bedac u kuzynki mam okazje przetestowac dwa rodzaje trzonow do lokowki. Zwykla, najczesniej spotykana z zatrzaskiem do podtrzymywania wlosow oraz stozkowa.

Moja kuzynka ma piekne, geste lecz bardzo proste i oporne nawet na dzialanie duzego ciepla wlosy. Juz patrzac na same zdjecia mozecie zobaczyc, jak wielka jest roznica. My, kreconowlose lub posiadaczki wlosow rzadkich badz cienkich, nie bedziemy mialy problemu z kreceniem ktora badz lokowka, wiadomo z roznymi efektami. Jednak co, gdy wlosy sa zupelnie oporne, bo nie dosc, ze sa grube z natury, to geste?

Uzylam lokowki z wymiennymi trzonami, spojrzcie:




Jest to lokowka Andrew'a Bartona, jednego z najslynniejszych fryzjerow, praktykujacy od 25 w UK. Ale do rzeczy, sprzet mamy dobry, przejdzmy do dzialania.




1. Pierwszy trzon:


Nawet nie zdarzylam zrobic zdjecia, a wlosy wyprostowaly sie prawie calkowicie. Kiedy skonczylam z druga polowa zrobiona stozkowym trzonem, wlosy staly sie proste jak zwykle.

FAIL

2. Drugi trzon:

Powiodlo sie, a juz brakowalo mi nadziei :) Jednak nie lubie takich skreconych kepek, wiec przeczesalam wlosy.

WIN

I szybkie porownanie:



Jesli wiec macie grube i geste wlosy, oporne nawet na cieplo, zdecydowanie polecam lokowke lub trzon stozkowy. Loki trzymaja sie o wiele dluzej i przy tym wygladaja, jak loki. Jesli jednak wolicie lagodny efekt, zdecydowanie polece lokowke z klipsem podtrzymujacym wlosy. Nie gwarantuje jednak dlugotrwalosci efektu.


I jeszcze piekne, proste wlosy mojej kuzynki:

A jakie sa Wasze doswiadczenia z lokowkami? Co preferujecie? 

39 komentarzy:

  1. o rany! przekaż kuzynce, że ma cudowne włosy i zazdrość mnie zjada:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne :) nie sądziłam, że dwa trzony dają tak różny efekt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory tez nie, chciałam to po prostu przetestować i wyszło ;p

      Usuń
  3. Oooj, efekt taki jaki uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne włoski ulalala:)
    Bardzo ciekawy blog, obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Naczytałam i naoglądałam dużo pozytywnych opinii o lokówce stożkowej. Strasznie podoba mi się efekt. ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, są po niej śliczne i długo sie trzymają ;)

      Usuń
  6. O kurdę, na prawdę włosy godne pozazdorszczenia. Przesliczne. Gęste i lśniące. Przekaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze jej zazdrościłam! A ona, nie wiedzieć czemu, mi ;P

      Usuń
  7. Nigdy nie używałam lokówki. Piękne masz włoski :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jezu niech kuzynka odda mi włosy! :o

    OdpowiedzUsuń
  9. Kuzynka moze obdarowac wlosami wiekszosc Wlosomaniaczek :) Raczej juz nie uzywlam lokowek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie, ja bym jednak wolała całe skraść dla siebie!;D

      Usuń
  10. po tej widać, że jest dobra!


    ps. a u mnie? SILVER SNAKE na blogu!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie piękne włosy! *.* Ja też zazdraszczam!
    Efekt mocniejszych fal wygląda świetnie i gdybym była Twoją kuzynką to chyba uzależniłabym się od lokówki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czesto jej uzywa, ale bardzo ciezko je utrzymac tak skrecone :D

      Usuń
  12. Koniecznie muszę kupić lokówkę stożkową, bo mam tę z klipsem i ona w ogóle nie daje rady, chyba że zastosuję tony pianki do włosów, ale włosy są wtedy bardzo sztywne i nieprzyjemne w dotyku. Twoja kuzynka ma cudowne włosy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pianka faktycznie mocno usztywnia wlosy, nie lubie tego efektu ;/

      Usuń
  13. Kuzynka ma świetne włosy! Nie katowałabym ich żadną lokówką, bo najlepiej wyglądają w naturze. Przy takich włosach dla utrzymania efektu chyba potrzebny byłby lakier ;))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pare dni wczesniej rowniez krecilam jej wlosy i nawet lakier nie pomogl.. :(

      Usuń
  14. Obydwie macie ładne włosy ;) ja zdecydowanie preferuje lokówki stożkowe mimo ,że mam włosy kręcone to w ciągu 2 lat zdecydowanie straciły na gęstości między innymi z powodu regularnego cieniowania i właśnie wspomniana wcześniej lokówka daje gigantyczną objętość a ta z klipsem o dużej średnicy a moje włosy wyglądają bardzo smętnie

    OdpowiedzUsuń
  15. Zazdroszczę kuzynce włosów ;) Jeśli chodzi o loki, to niestety mam to samo. Zdążę w końcu te włosy zakręcić i nawet utrwalone toną lakieru zaraz się prostują. Jak żyć? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha dokladnie. Ja na szczescie (badz nie!) nie mam takiego problemu, wlosy trzymaja sie nawet za dlugo skrecone lokowka. Poszlam do fryzjera przed Studniowka, powiedzialam, ze chce luzne loki. Mocno je skrecila i powiedziala, ze za niedlugo i tak opadna.. Nie opadly..

      Usuń
  16. na takich włosach to można poszaleć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdeycodwanie! Fryzury, ciecia, upiecia.. :D

      Usuń
  17. Piekne ma wlosy kuzynka... ;) Co do krecenia wlosów...sama zazdroszcze dziewczyna które to robią, moje wlosy to siano, które kiedys samo sie tak ladnie krecił ;c

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakie ona ma piękne włosy! Chciałbym mieć taką długość. Strasznie podobają mi się loki na długich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długosc idealna, bardzo mi sie podoba :)!

      Usuń
  19. Piękne włosy! Uwielbiam loki i wykonuję je prawie codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. kuzynka ma cudne zdrowe włosy :) część z prawej wygląda pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudne włosy, sama zastanawiam się nad lokówką stożkową ale zastanawiam się, czy zainwestować czy kupić jakąś tanią bo wątpię, że będę ją często użytkować ;)
    Obserwuję i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zastanawiałam się nad zakupem stożkowej, wszyscy mówili, że lepiej normalną.. teraz wiem, że muszę postawić na swoim :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Rzeczywiście włosy są po prostu idealne. Ja zastanawiam się nad przedłużeniem swoich włosów u fryzjera, są w sieci szybkie chwilówki online i inne takie więc z kasą nie ma problemu jeśli można spłacić w ratach :-)
    Niestety swoje włosy zapuszczam już od dwóch lat i wciąż są po łopatki.. :(

    OdpowiedzUsuń