Jakiś czas temu miałam "zajawkę" na znalezienie swojej włosowej siostry. W związku z tym rozpoczęłam poszukiwania i odwiedzałam Wasze blogi. Większość z tych dziewczyn po prostu rozpoczęłam obserwować. Dzisiaj mam Was dość dużo, dlatego trudno w gąszczu informacji znaleźć tą najbardziej potrzebną, toteż ogłaszam poszukiwania mojej włosowej siostry, kuzynki, chociaż ciotki :D
Jakie są moje włosy?
-suche, trudno je zmiękczyć.
-falowane, czasem potrafią się ładnie skręcić.
-grube, gęste, 10 cm kucyk w obwodzie.
-długie, zapuszczam.
-wypadanie dość optymalne, nie narzekam.
-wierzchnia warstwa włosów sprawia największe problemy: puszy się, jest szorstka, nieprzyjemna w dotyku, podczas gdy spód włosów jest bezproblemowy.
-skalp nieproblematyczny, aczkolwiek bez dłuższego oczyszczania pojawiają się dziwne chrostki.
-lubią aloes.
-końcówki są w idealnym stanie.
-przeszły rozjaśnianie.
-nie tolerują protein częściej niż raz na 2, 3 tygodnie.
-kochają emolienty, nawet solo (bez połączenia z humektantami) nie klapną.
-długo nie wytrzymują wyprostowane.
-nie reagują na stylizatory prawie w ogóle.
-nie cierpią suszenia suszarką, wywijają się, zwłaszcza wierzchnia wartwa.
-bardzo mocno lśnią.
-najlepszy skręt - w TYM poście.
Czy chociaż twierdząco odpowiedziałyście na 10 z 17 podpunktów? Opis
nie pasuje do Waszych włosów, ale znacie kogoś, do kogo jest podobny?
;):D
![]() | ||
dorzucam fotkę fal z września 2013 i kwietnia 2014 - 7 miesiecy później :) |
Dziękuję bardzo za tak liczny udział w akcji - Hoduję naturalki! :)
Ja już Ci pisałam, że mamy podobne włosy :) Jedyna różnica: moje długo trzymają się wyprostowane. Nawet kilka dni ( o ile nie pada i nie ma wilgoci).
OdpowiedzUsuńFakt!:) choć i tak warto poszerzać grupę, dlatego też mam nadzieję, że znajdziemy kolejne siostry :D
UsuńWidać ,że twoje włosy na prawdę się poprawiły ; ) Prześliczne, zawsze takie chciałam , ale cóż aura przystosowała mi proste włosy ; ( Pozazdrościć ; ) Zapraszam : http://spelniaj-swoje-marzenia.blogspot.com/ Obserwuję ♥ Pozdrawiam ; )
OdpowiedzUsuńNie sprawdzałam jak moje reagują na same emolienty, ale wydaje mi się, że mamy podobne włosy. Moje też uwielbiają aloes, wierzchnia warstwa sprawia najwięcej kłopotów, zapuszczam, przeszły rozjaśnianie ;) Z tym, że moje ostatnio w ogóle się nie chcą kręcić... Jedynie delikatnie się falują. No i gęste, ja w obwodzie kucyka mam 10,5-11 pomimo dość mocnego wypadania...
OdpowiedzUsuńWow, gęściutkie! :)
Usuńaż za! No ale cóż mam zrobić? Muszę je kochać takimi jakimi są! ;)
Usuńjak ja bym chciała miec kręcone włosy... Twoje są cudne :)
OdpowiedzUsuńMniej-więcej połowa się zgadza :)
OdpowiedzUsuńTo wychodzi na to, że jesteś moją włosową siostrą ;d nawet obwód kucyka jest taki sam. Wszystkie punkty się zgadzają
OdpowiedzUsuńO, to cudownie! ;D
UsuńGdyby nie długość, obwód kucyka, kolor i wielkość wypadania to byłabym twoją kuzynką włosową :P Ale niestety :)
OdpowiedzUsuńPoczekaj 3 lata :D
UsuńBardzo chętnie ;D
UsuńJa mam podobne, ale bloga włosowego nie mam:P I w moich końce delikatnie się wywijają po jakimś czasie, wierzchnia warstwa się słabiej kręci ale nie jest szorstka, stylizatory świetnie się sprawdzają nałożone na ociekające wodą włosy plus plunking czy jak to się zwie :) pozdrawiam:))
OdpowiedzUsuńNa ociekające włosy stylizatora jeszcze nie stosowałam, ale nie wiem, czy by to dużo dało :)
UsuńNiestety tylko 5 podpunktow..:<
OdpowiedzUsuńDaleko nam do podobieństwa ;))
OdpowiedzUsuńŻywię nadzieję, ze jestem daleeeką kuzynką. Odpowiedziałam "Tak" w 6 punktach, jednak jestem włosomaniaczką dopiero od lutego, więc na niektóre podpunkty nie znam odpowiedzi. Np. nie mam pojęcia czy moje włosy lubią proteiny, bo najzwyczajniej w świecie nie wiem, w których produktach te proteiny są :) Tak samo z emolientami. a co do aloesu to JESZCZE nie próbowałam. A co do skrętu, to wszystko zależy od perspektywy. Wierzchnia warstwa kręci się o wiele słabiej, jednak spod spodu wyrastają mi śliczne kręciołki.
OdpowiedzUsuńWięc cóż... Ciężko być pewnym :D Jak bardziej wgłębię się w pielęgnację, to się o tym przekonam i dam znać :)
Będę czekać :)!
UsuńWydaje mi się, że nasze włosy są podobne.. Chociaż ja jestem początkową włosomaniaczką i do końca potrzeb swoich włosów nie znam. Dopiero co zaczęłam o nie dbać. I muszę się bardzo zmotywować do pracy nad nimi bo są naprawdę w okropnym stanie.. Jak coś zapraszam: http://pielegnacja001.blogspot.com ;]
OdpowiedzUsuńChętnie wejdę :)
UsuńPodobne ale tylko w kilku punktach :p
OdpowiedzUsuńoo duużo się zgadza :-)
OdpowiedzUsuńNiestety do mnie to nie pasuje:( Włosy masz świetne:)!
OdpowiedzUsuńFajny loczek widać na 2 zdjęciu :)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń