poniedziałek, 3 lutego 2014

SPOSÓB NA: Płukanka ochładzająca kolor włosów

Wchodząc na bloga Anwen zobaczyłam post o fiolecie gencjanowym i przyznam szczerze, że trochę posmutniałam, bo chciałam pierwsza o tym napisać, a tutaj zostałam wyprzedzona :D Na szczęście Anwen chyba nawet nie wie o istnieniu mojego bloga, więc chociaż dla osób, które do niej nieczęsto wchodzą jest ten post :)

Dodałam zakładkę "aktualizacje", a także uporządkowałam "spis treści", więc myślę, że łatwiej poruszać się po blogu. Macie sugestie, jak udoskonalić bloga? Zapraszam do działu 'sugestie'.



Fiolet gencjanowy, to nic innego jak1% wodny roztwór odkażający i dezynfekujący w stanach zapalnych skóry itp. Jeśli widziałyście kiedyś starsze panie w fioletowych włosach, to być może jest to sprawka dzisiejszego bohatera posta.

Otwierając buteleczkę możecie zobaczyć fioletowy płyn. Jest on mocno barwiący, trzy kropelki na papierowym ręczniku wrzuconym do toalety zabarwiły w niej wodę na fioletowo. Do stosowania na włosy koniecznie należy wybrać roztwór wodny(bo jest też ten fiolet gencjanowy na spirytusie). Moje skórki i paznokcie również zostały zafarbowane.

Pierwszy raz czytałam o tym pomyśle u BlondHairCare, następnie u Mudi. Dzisiaj również czytałam wpis Anwen. Każda z tego co widzę miała swoje proporcje. Ale na swoim blogu piszę o swoich, więc do rzeczy ;D



Jak można go wykorzystać/zastosowanie
Ja stosowałam go już 3 razy. Dwa z nich jako płukankę, trzeci to była fioletowa maska. Fiolet powinien ładnie ochłodzić złote i rudawe kosmyki.

Co potrzeba:
-fiolet gencjanowy ( ok 5zł, mój kosztował 5,20zł)
-pół litra wody/lub porcję maski

Sposób wykonania płukanki:
Na pół litra  zimnej wody (ok 4 szklanki wody) zastosowałam 5 kropli fioletu. Wodą ładnie potrzepałam, żeby ręce miały jak najmniejszą styczność z płukanką. Gdy umyłam włosy do ostatniego płukania użyłam roztworu. Następnego dnia musiała zrobić mocno odżywczą kurację "po", bo dość mocno wysusza taka płukanka. Za drugim razem dodałam nieco więcej kropel, chyba 6, bo za pierwszym nie otrzymałam efektu.

Sposób wykonania maski:
Do miseczki, w której zawsze maczałam palce z olejem, nakładam porcję maski, jaką stosuję do odżywiania całej długości włosów. Następnie potrzepałam ok 5 kropel do niej fioletu. Ucięłam kawałek słomki do picia (może to być cokolwiek do mieszania, co wam się potem nie przyda) i wymieszałam do uzyskania jednolitego koloru. Całość nałożyłam na włosy i trzymałam 30 minut, jak maskę. Potem spłukałam no i ostatnie płukanie zimną wodą.

Jak oceniam efekt
Ciężko mi go ocenić, bo go naturalnie nie widzę. Zrobiłam zdjęcie przed i po 2 płukance, więc same możecie jakieś wnioski wysnuć. Myślę, że u blondynek sprawa byłaby wygrana, a nawet przesądzona, bo łatwo włosy mogłyby chwycić fioletowy kolor. Moje włosy są chyba za bardzo skatowane farbami, aby łatwo się poddać zwykłemu fioletowi.

Przed:


Po:


 Znacie jakiś sposób na ochłodzenie koloru włosów? Stosowałyście płukankę lub maskę z fioletu gencjanowego?

7 komentarzy:

  1. Ja, gdy byłam blondynką stosowałam i mi wogóle nie pomogła za to mojej koleżance (blondynce) bardzo pomogła ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam ten post u Anwen i byłam w szoku, bo u niej było widać różnice koloru. Także bardzo fajna sprawa ;)
    Ja kiedyś robiłam płukanki z kory dęby dla ochłodzenia koloru, ale szybko się poddałam. Ale trochę dawało radę ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja z chęcią przeczytałam sobie post u Ciebie :) Kiedyś, gdy samodzielnie postanowiłam przejść z brązu na blond użyłam płukanki, aby nie wyglądać jak kurczak i muszę przyznać, że mi pomogła, ale trzeba mocno uważać z proporcjami. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Na moich włosach pewnie też nie będzie widać efektu...

    OdpowiedzUsuń
  5. ŚWIETNY POST :) z przyjemnością dodaje do obserwowanych
    życzę miłęgo wieczorku i również zapraszam w moje skromne progi :)

    ww.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę wypróbować, wkurzają mnie moje rude refleksy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja jestem posiadaczką tych rudych refleksów i jakoś nie przywiazuje do tego większej uwagi ;)
    moja koleżanka stosowała tą płukankę i była zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń