wtorek, 4 lutego 2014

Włosomaniacza akcja | HODUJĘ NATURALKI


      Moje drogie! Nie sprawdzałam, bo nie będę przekopywała całego internetu, ale wydaje mi się, że nie widziałam, aby ktoś w najbliższym czasie robił podobną akcję. Otóż pomysł wszedł mi do głowy, kiedy ostatnio, po paru miesiącach bez farbowania chciałam znów to zrobić... Stwierdziłam, że jeśli zbierzemy się w kupę, a wiadomo, w kupie raźniej, łatwiej nam będzie przezwyciężyć chęć zafarbowania włosów!

    Oczywiście nie jest to propaganda mająca na celu wyrzucenie z półek wszelkich farb i szamponetek, absolutnie, a jedynie podniesienie na duchu i wspólne podjęcie decyzji w walce o naturalny kolor włosów. Farbowanie nie jest złe, jeśli robi się to z głową. Nie mniej jednak ja wolę zapuszczać naturalny kolor włosów.

    Grafikiem komputerowym nie jestem, ani za wielkiego znawcę się nie uważam, ale stworzyłam wspólny banner dla naszej akcji. Jeśli któraś chce się dołączyć, to zachęcam do wklejenia go na bloga - będzie on przypominał o akcji, a także zachęcał nowe dziewczyny do podjęcia walki z samą sobą :)


   Na czym to będzie polegać?
Pod koniec miesiąca każda dziewczyna, która bierze udział w akcji, może na swoim blogu opublikować post, w którym dodaje zdjęcie/opis swojego odrostu (m. in. ile ma cm, czy przyspieszała porost i czym jeśli tak, ogólne odczucia - czy jest jej ciężko, czy ma jakieś triki zakrywające odrost). Jeśli do akcji zgłosi się min. 8 osób, akcję uważam za rozpoczętą, w innym wypadku nie będzie sensu dalej jej prowadzić i usunę ten post. Co miesiąc postaram się umieszczać na blogu podsumowanie Waszych postów :) Jeśli któraś z Was skończyła już walkę z odrostem, to może śmiało wysłać na mojego maila historię hodowli, w której opisze cały proces zapuszczania, taka mini włosowa historia odrostu. Osoby zainteresowane proszę w dziale sugestie o pytanie o maila.



    Mini-regulamin:
1. Każda osoba, która chce wziąć udział w akcji, pod TYM postem zgłasza się, podając nick/nazwę obserwatora, adres bloga. Jeśli zrobiła post związany z akcją, pod OBOJĘTNE KTÓRYM (najlepiej najświeższym) postem doda link do swojego.
2. Każda osoba, biorąca udział w akcji, wyraża zgodę na umieszczenie na moim blogu adresu swojego bloga w comiesięcznym podsumowaniu.
3. Organizatorem akcji jestem ja - Pino, właścicielka bloga www.pinoszek.blogspot.com
4. Zapisy do akcji nie mają ograniczenia czasowego.
5. Można w każdej chwili wypisać się z akcji - wystarczy napisać to pod tym postem.
6. Uczestniczki na swoich blogach umieszczają banner akcji, który odsyła do tego posta.
7. W razie jakichkolwiek pytań proszę pisać w dziale 'SUGESTIE'.
8. Koniec akcji nie jest ograniczony czasowo, przecież nie każda z nas pozbywa się farbowanych włosów w miesiąc.
9. Można wysyłać swoją historię hodowli, jeśli skończyłyście walkę z odrostem, o tym pisałam wyżej.

    HODOWLANY SPIS:
1. Pino - www.pinoszek.blogspot.com
2. Nivis - www.nivislee.blogspot.com
3. Lotta - www.bloglotty.blogspot.com
4. Karina - www.karinowa.blogspot.com
5. Włosowe Inspiracje - www.wlosowe-inspiracje.blogspot.com
6. Cheer8up - www.cheer8up.blogspot.com
7. Katherine - www.http://nirwanicznie.blogspot.com/
8. Maggie.x - http://paradisemaggie.blogspot.com
9. DyploMatka - http://dyplomatki.blogspot.com/
10. Dzika Wózkowa - http://dzikawozkowa.blogspot.com
11. Chomiś - www.poczatkujaca-wlosomaniaczka.blogspot.com/
12. Raspberryandhair - www.raspberryandhair.blogspot.com
13. Katarynka - http://hashimotka-kasia.blogspot.com/
14. Kasia M. -  http://taczycowakasia.blogspot.com/
15. Monika Ch, - http://beauty-haare.blogspot.com

Akcję uważam za rozpoczętą :)


30 komentarzy:

  1. To ja się zgłaszam! :D
    Nick pod jakim obserwuje: Nivis
    adres bloga: www.nivislee.blogspot.com

    :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Na rozstaju dróg... na na na na na na.... No właśnie. Z chęcią przyłączyłabym się, ale szczerze się obawiam, że mogę wymięknąć. Zwłaszcza, że różnica pomiędzy naturalkami, a farbowanymi jest taka kolosalna. Z drugiej strony już jakoś rok minie od czasu ostatniego farbowania. I co tu robić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dlatego, aby nie "wymiękać" stworzyłam tę akcję ;D Razem przez to przejdziemy, u mnie widać dużą różnicę w odcieniu, jak z resztą można zauważyć w poprzednim poście i też to pięknie nie wygląda, a pozostałości po kąpieli rozjaśniającej widać w poście 'walka o naturalny kolor':p

      Usuń
    2. Co mi tam warto spróbować, a ze mną jest naprawdę ciężko, sama chyba mozesz zauwazyc ;*
      Zglaszam sie :karinowa
      Link: karinowa.blogspot.com

      Usuń
  3. Już kilka miesięcy nie farbuję więc się zgłoszę ;p
    Lotta z bloga : bloglotty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna akcja, ja niestety zastanawiam się nad farbowaniem. Mam wrażenie, że mam bardzo nijaki kolor ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie bym się zgłosiła, ponieważ już od dłuższego czasu nie farbuję swoich włosów i mam zamiar w tym postanowieniu wytrwać i zapuścić swoje naturalne włosy. Problem jest w tym, że na moich włosach nie bardzo widać różnicę między odrostem a włosami farbowanymi :( Nie wiem, czy jest więc sens się zgłaszać. Jak myślisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że jest sens:p Nie tylko zdjęcia są ważne, ale także odczucia, bo nie każdy czuje się dobrze z kilkunastu-centymetrowym odrostem, a od tego ta akcja jest, aby się wspierać :D A może widać różnicę, tylko czasami sami jej nie widzimy, albo na odwrót? :D

      Usuń
  6. W takim razie zgłaszam się :)
    Obserwuję jako: Włosowe Inspiracje
    Adres mojego bloga: wlosowe-inspiracje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jeszcze link do posta, w którym umieściłam informację o akcji: http://wlosowe-inspiracje.blogspot.com/2014/02/nominacja-do-liebster-blog-awards-po.html :)

      Usuń
    2. Bardzo mi miło, że o mnie wspomniałaś, mimo, że nie było to wymagane :*

      Usuń
  7. Zazdroszczę dziewczynom, które dobrze się czują z kolorem swoich naturalek:) Ciężko by mi było zrezygnować z farbowania... powodzenia! Trzymam za Was wszystkie kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pół sekundy później - trzymam kciuki za Was wszystkie, tak powinno być:D Wyżej wyszło dwuznacznie:)

      Usuń
    2. Bardzo dziękujemy! :) Faktycznie, nieco śmiesznie mogło zabrzmieć :D

      Usuń
  8. Biorę udział! :D
    Cheer8up
    http://cheer8up.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Super akcja! :) Ja nigdy nie farbowałam włosów- na szczęście. Ale życzę Wam wszystkim wytrwałości! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej chcę dołączyć :) Mój odrost ma już koło 3-5cm (różnie w różnych miejscach ;) Obserwuje jako Katherine i moj blog http://nirwanicznie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę i już dopisuję :)

      Usuń
  11. Zgłaszam się : )
    Obserwuję jako Maggie.x
    Mój blog: http://paradisemaggie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Spóźniona, bo spóźniona, ale...dostałam się ;P Zatem dołączam do Was. Obserwuję jako DyploMatka. Mój adres bloga to http://dyplomatki.blogspot.com/ . Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  13. Dopiero co trafiłam na Twojego bloga, ale zgłaszam się i ja!
    Naturalki hoduje już od prawie 1,5 roku, zaczęło się od uczulenia na farbę. I tak teraz hoduje mój odrost, farbowane są czarne, naturalne blond, ma już 18 cm. Co miesiąc na moim blogu pojawiają się również podsumowania, oto ostatnie: http://dzikawozkowa.blogspot.com/2014/02/miesiac-z-zycia-wosow-styczen-2014.html

    Obserwuje jako: Dzika Wózkowa
    blog: http://dzikawozkowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie:)! Dziękuję bardzo za zainteresowanie, a takie comiesięczne podsumowanie bardzo ułatwia sprawę :D Już dodaję.

      Usuń
  14. Zdecydowanie akcja dla mega wytrwałych! Swoją drogą gratuluję i podziwiam ;)
    U mnie widnieją odrosty ok. 8cm, ale chyba nie ma się czym chwalić, haha!

    Pozdrawiam i zapraszam do komentowania recenzji Azjatyckich słodyczy! ;)
    http://missofcheese.blogspot.com/2014/02/1-recenzja-stupid-vitamin-sweets-taiwan.html?spref=fb

    OdpowiedzUsuń
  15. Akcję "hoduję naturalki" zaczęłam jakieś półtora roku temu i na szczęście mam ją już za sobą :) Włosy odrosły - lekko za ramiona, w skręcie (jestem posiadaczką loków) przed ramiona. Zostały mi tylko jakieś farbowane końcówki, które zetnę na jesień, kiedy nie będzie mi zależeć na rozpuszczaniu włosów :)
    A tak poza tym, to trzymam kciuki za wszystkie uczestniczki. Droga ciężka (odrost na połowę długości włosa wygląda okropnie...), ale warto! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten w połowie to będzie dla niektórych prawdziwa udręka. Dziękujemy za wsparcie :)

      Usuń
  16. Ja też chciałabym dołączyć: obserwuje jako Chomiś i mój adres to http://poczatkujaca-wlosomaniaczk.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ZGŁASZAM SIĘ! :D
    Obserwuje jako: raspberryandhair
    blog: www.raspberryandhair.blogspot.com :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam,
    ja również chętnie przyłącze się do akcji. Ostatnie farbowanie 2 luty 2014. Postanowiłam wrócić do naturalnego koloru włosów. Różnica nie jest kolosalna (ja ją oczywiście widzę) ciekawa jestem jak dam radę jak odrost zrobić się o wiele większy....

    Obserwuję jako: Kasia B (Katarynka)
    blog: http://hashimotka-kasia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam nadzieję, że jeszcze nie jest za późno na zgłoszenie się, bo od grudnia zapuszczam naturalki :)
    Obserwuję jako Kasia M.
    adres bloga: http://taczycowakasia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam, zapuszczam naturalki od 10 miesięcy, mój odrost ma już jakieś 16 cm, ale dopiero teraz odkryłam tą akcję, chetnie się przyłącze :)
    Obserwuje jako: Monika Ch.
    adres bloga: http://beauty-haare.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń