sobota, 29 marca 2014

RECENZJA: Equilibra - nawilżająca odżywka zwiększająca objętość.


W ramach współpracy z ffirmą equilibra dostalam do przetestowania odżywkę tejże firmy, zapraszam do recenzji ;)




Na zewnątrz W wygodnym do wyciskania opakowaniu na zatrzask otrzymujemy 200 ml produktu, o konsystencji kremowej, gęstej.  Bardzo wygodnie przez to nakładalo mi się ją na włosy. Opakowanie po kilkukrotnym użyciu 'pompowalo' się w środku,  a więc mimo ubytku produktu z łatwością można było cokolwiek wycisnąć.  O tyle jest to wygodne, że widzę znaczną różnicę,  w porównaniu z jedną z masek Isany, zdaje się z aloesem i granatem również w takiej tubie, tylko ciężko było z takiego wypompowanego opakowania coś wykrzesic :D Jeżeli chodzi o zapach, to mi kompletnie nie przypadł do gustu, żeby go zniwelować musiałam robić mieszanki z innymi odżywkami. 



Od wewnątrz
Odżywka wyposażona jest w kompleks Phytosinergia, czyli kompleks roślinny o działaniu regenerującym, w którego skład wchodzi aloes, olejek arganowy i keratyna. Skład obfituje przede wszystkim w aloes, który tuż po wodzie występuje w odżywce. Następnie mamy do czynienia z bezpiecznymi alkoholami kondycjonujacymi włosy,  silikonem, olejkiem arganowym, proteinami pszenicy, w środku składu widnieje jedwab hydrolizowany,  silikony, pod koniec widzimy keratyne. Na pierwszy rzut oka osoby, które czytają bloga pomyślą,  że chociażby ze względu na wysokie w skladzie proteiny, z odżywką mogłabym się nie polubić.  A jednak zachowana równowaga emolientowo-humektantowo-proteinowa pomogła uchronić mnie przed przeproteinowaniem i humektantowym puchem, akurat lubię mocne wygładzenie po emolientach :p Odżywka solo mocno zmiękcza włosy, a także nablyszcza. Zwiększoną objętość zauważyłam pod względem puszystosci włosów. A wiadomo, kręcone,  puszyste włosy,  to zwiększona objętość.  W połączeniu z moją niezawodną Oleo repair wygładza włosy,  również nablyszcza,  kondycjonuje. A z racji, że włosom należy dostarczać zarówno nawilżających humektantow,  jak i odbudowujacych protein, tą odżywkę starałam się używać mniej więcej raz w tygodniu, w polaczeniu z oleo r, nawet dwa. 

+nablyszczenie
+wygladzenie
+nawilzenie
-zapach.

Podsumowując odżywka spodobała mi się,  mam nadzieję,  że i z maską z tej serii będę mogła się spotkać.  Najbardziej przykro jest mi tylko z powodu zapachu, dość mocno wyczuwalnego na włosach cały dzień. 


18 komentarzy:

  1. Fajnie, że odżywka przypadła Ci do gustu ;) Nie miałam jeszcze odżywek tej firmy. Pozdrawiam, Chomiś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miło,że mam okazję poznać nową firmę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że zapach utrzymuje się po umyciu :/ Ale chyba warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da się przymknąć na to oko, przy tak dobrym działaniu, więc jakoś daję radę ;P

      Usuń
  4. Nie miałam kontaktu z tą firmą :) Jednak słyszałam o ich produktach dużo dobrego ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdzie ją można dostać ;>?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stronie internetowej equilibry na pewno, natomiast na doz.pl widziałam produkty niewlosowe, być moze i tam się znajdzie :D

      Usuń
  6. Mam próbkę i szkoda mi ją zużyć :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha :D Ja tak mam z próbką Nivea long repair

      Usuń
  7. nie dla mnie, bo objętości nie chcę mieć w włosach ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. dużo dobrego czytam o tej firmie. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie, że odżywka się u Ciebie sprawdziła. Może i ja sobie ją sprawię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę kiedyś wypróbować. Lubię czasem takie odżywki 'wszystko w jednym', szczególnie jak nie mam czasu zastanawiać się, czego akurat szanowne włosy sobie życzą ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ooo jakis produkt którego jeszcze nie znałam , pora wziąć go na celownik :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajnie się prezentuje, już o niej czytałam kilka razy i mam na nią chęć :D

    OdpowiedzUsuń