niedziela, 13 kwietnia 2014

Co słychać u moich naturalek?

Witajcie, dziewczyny! Staram się jak mogę,  żeby regularnie coś napisać,  komentować.  Blogowanie sprawia mi mnóstwo przyjemności... Cieszę się,  że zaczęłam go prowadzić.  Posty są nieco chaotyczne, ciężko się znaleźć na blogu, ale będę nad tym pracować ;) 

Co słychać u moich naturalek? Już pokazują swoją zakręconą naturę. Farbowanie zdecydowanie osłabiło skręt,  przez co włosy nie do końca mi się podobały.  Jeśli chcecie wiedzieć,  na jaki skręt stać moje włosy,  to zapraszam do przeglądnięcia mojej włosohistorii, na zdjęciu,  gdzie dmucham bąbelki są na maksimum skręcone, tęsknię za nimi [*]. 

Obecnie zapuszczam włosy na lato, o akcji możecie poczytać przeglądając boczny pasek bloga :) a w dodatku chciałam przyspieszyć porost włosów,  więc kwiecień jest moim miesiącem picia siemienia lnianego.

A teraz konkrety:) Włosy w niecałe 2 miesiące,  od ostatniego postu o naturalkach, urosły 2cm. Odrost ma już 8 cm, mój kochany maluszek ♡. A żebyście zobaczyły na własne oczy mój brązowo-mysi kolor.

Luty:



Kwiecień:


Widzicie jakąś różnicę w stanie odrostu? 

A uczestniczki akcji "Hoduje naturalki" proszę o przygotowywanie postów na koniec kwietnia ;*






 Zobacz także: Hoduję naturalki - luty.
http://pinoszek.blogspot.com/2014/02/hoduje-naturalki-luty.html
                             (klik na obrazek)

21 komentarzy:

  1. śliczne włosy, powodzenia w zapuszczaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję;) albo inaczej... (nie)Dziękuję, żeby nie zapeszać :D

      Usuń
  2. Bardzo ładne włosy. Ja miałam już odrost ponad 15cm, jednak pofarbowałam włosy, siwe kępki mnie dobijały.

    OdpowiedzUsuń
  3. do walki o naturalki potrzebne jest dużo wytrwałości :) u mnie mija 2 lata, a jeszcze zostało mi farbowanych z 10 cm :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To i tak mało, i nawet za 3 lata nie pozbedę się farbowanych, bo w dodatku zapuszczam...; (

      Usuń
  4. ohoho ja mam większe odrosty, u Ciebie nie jest to tak widzoczne jak u mnie :)
    powodzenia kochana w zapuszczaniu,jeśli chcesz to mogę Ci odstąpić pare cm :)
    pozdrowionka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Nie takie maleństwo, pamiętam, że taki był najbardziej klopotliwy i miałam wahania, czy farbować;O

      Usuń
  6. Widzę różnicę :) Już się nastrajam na zrobienie zdjęcia moim odrostom, ale jak zwykle nie będzie ich widać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio widziałam, to i tym razem ujrzę! :p

      Usuń
  7. Ja niestety nie wytrwałam i musiałam zafarbować :<

    OdpowiedzUsuń
  8. jest równica, odrost coraz dłuższy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety u mnie też schodził miesiącami :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też hoduję odrosty, ale od niedawna, dlatego wyglądają jak połowa twoich. Ale są dosyć podobne, bo widzę, że uderzałyśmy w podobne tony kolorystyczne. Powodzenia w zapuszczaniu! :)

    OdpowiedzUsuń