Dzisiaj post dla mniej wtajemniczonych, czyli czytelników bloga, którzy chcieli by zacząć dbać o włosy, ale właściwie to włosomaniactwo kojarzy im się z niewyobrażalnymi wydatkami lub po prostu nie mają pomysłu, jak zacząć. Zapraszam :)
Przede wszystkim w skrócie: Na co dzień używamy delikatnego szamponu, propozycje poniżej. Raz na tydzień, dwa, używamy szamponu oczyszczającego - ostatnia pozycja wśród szamponów w poście. Włosy trzeba odżywiać, więc codziennie po umyciu skóry głowy szamponem na długość nakładamy odżywkę. Raz bądź dwa w tygodniu stosujemy maskę na 20, 30 minut. Gdy wszystko spłuczemy, korzystamy z odżywki b/s (zalecane u kręconowłosych), na końcówki nakładamy serum przeciw rozdwajaniu. Parę razy w tygodniu można wykonać olejowanie.
Oczywiście to wielki skrót, nie uwzględnia metod mycia i nakładania odżywek, czasu ich trzymania, bo to jest kwestia indywidualna. Jeśli ktoś chce się o tym dowiedzieć więcej, piszcie na facebooku w wiadomości prywatnej.
Rossman
Szampon:
- Babydream, szampon dla dzieci, ok 5zl.
Dlaczego akurat szampon dla dzieci? A no głównie dlatego, że ma łagodny, prosty skład, nie podrażnia skalpu i przede wszystkim jest tani.
- Alterra, aloes i granat, ok 10zl.
Jeśli lubicie, jak Wam się coś pieni na głowie, to zdecydowanie polecam właśnie ten szampon, jak i jego inne wersje, stojące na tej samej półce. Czasem jest w promocji i można go upolować za 6zl.
- Żel do higieny intymnej, Facelle np. Sensitive, ok 3zl.
Na pewno wiele z Was zdziwi, jak można myć głowę żelem do higieny intymnej? Oczywiście, że można. Kosmetyki posiadają z tyłu na opakowaniach skład (INCI), dzięki któremu dowiemy się, że substancje zawarte w tym żelu są łagodnie czyszczące, a skóra posiada takie samo pH wszędzie, wiec Facelle sprawdzi się na naszej głowie. Swoją drogą kocham myć nimi skalp, bo są najtańszą alternatywą dla tradycyjnych szamponów.
- Green Pharmacy, szamon oczyszczajacy.
Dlaczego oczyszczający? Raz na tydzień, bądź dwa należy mocniej oczyścić włosy z nadbudowujących się substancji. To nie znaczy, ze trzeba je mocniej szorować, tylko użyć do mycia produktu o nieco silniejszym składzie. Wyżej wymienione szampony są zalecane do codziennego mycia włosów (lub co 2 dni, lub co 3, tak jak każdy musi).
Odżywki do spłukiwania (d/s):
- Garnier, oleo repair, ok 9zl.
Odżywka o dość przyjemnym składzie z dużą ilością olejków, jedna z moich ulubionych. Można ją też kupić także w Kauflandzie.
- Garnier, Avokado i Masło Karite, ok 8zl.
Kultowy kosmetyk, który chyba każda włosomaniaczka posiada/posiadała. Również jej używałam, polecam.
- Nivea, Long Repair, ok 10zl
Nie używałam jej jeszcze, ale próbka czeka (właściwie, to edytuję post po użyciu i muszę przyznać, że bardzo ładnie wygładza i kondycjonuje. Ulubieniec wielu kobiet.
- Balsam Mrs. Potter's, ok 8zl.
Aktualnie posiadam wersję z arniką, fajna jest podobno z aloesem.
Oleje:
- Green Pharmacy, olejek łopianowy, ok 6zl
Mamy do wyboru też arganowy i kilka innych, wystarczy spojrzeć na niższe półki.
- Alterra, migdały papaja, olejek do ciała, ok 13zl
Bardzo dobry olejek, świetnie się go nakłada i łatwo spłukuje, w dodatku jest wyposażony w wygodną pompkę.
Ziaja (na górze galerii):
Odżywka bez spłukiwania (b/s):
- Ziaja, intensywna odbudowa z ceramidami, ok 6zl.
Ta, jak i reszta białych odżywek jest bardzo fajna i tania. Dzięki niej włosy są wygładzone i nie wyglądają jak szopa, o czym się już przekonałam:)
Maski:
- Ziaja, intensywny kolor, ok 6zl.
Mam ją i jest jedną z moich ulubionych masek. Myślę, że wersja z ceramidami mogła by się sprawdzić, skoro odżywka b/s daje radę.
Paa Tal
Oleje:
- Vatika, olej z czarnuszki, 17zl
Obecnie go posiadam, podoba mi się zapach.
Jeden z najlepszych olei, które do tej pory miałam.
Chyba najbardziej popularna wcierka. Co prawda nie będzie ona miała starego, lepszego składu, ale ja próbowałam jej i była OK.
Drogerie Polskie ul. Krakowska
Zabezpieczanie końcówek:
Uzyskał miano KWC (kosmetyku wszech czasów) na wizażu (forum wizaż).
Wcierka:
- Radical, odżywka do skóry głowy.
Mamy też do wyboru ampułki przeciw wypadaniu włosów tej samej firmy.
*zdjęcia nie są wykonywane przeze mnie.
A Wy, włosomaniaczki, co jeszcze możecie zarekomendować paniom, które nie są jeszcze obeznane we włosowych sprawach?